Pobieranie pierwiastków pokarmowych

Pozostałe pierwiastki pokarmowe, a więc: wodór, tlen, azot, siarkę, fosfor, potas, żelazo, wapń, magnez, mangan, chlor, sód i krzem pobiera roślina z ziemi, a mianowicie: wodór i tlen głównie pod postacią wody, wszystkie inne zaś — pod postacią rozpuszczalnych, w wodzie soli tych pierwiastków, zawartych w glebie, czy gruncie ogrodowym.

Organy chłonne i krążenie soków. Organami, wypełniającymi czynność wchłaniania przez roślinę roztworów” pokarmowych z ziemi, są korzenie. Nie cała jednak powierzchnia korzenia czynną jest przy wchłanianiu z ziemi pokarmów. Właściwymi organami chłonnymi są tz. włośniki, t. j. delikatne włoski, pokrywające nieznaczną przestrzeń korzenia tuż pod jego wierzchołkiem. W miarę wzrostu korzenia włoski starsze, bardziej oddalone od wierzchołka, wraz z łuszczącą się częścią tkanki skórnej, odpadają, jednocześnie zaś tworzą się nowe włoski tuż przy wierzchołku. Wskutek takiej ciągłej zamiany starszych włosków na nowe korzeń styka się z coraz to nowymi cząstkami ziemi, co, oczywiście, ma dla odżywiania znaczenie bardzo dodatnie.

Że właśnie włośniki są organami, czynnymi w dostarczaniu roślinie wody i mineralnego pożywienia, dowodem jest choćby to, że, im mniejszy jest zapas wody w swerze objętej korzeniami rośliny, tym liczniejsze są włoski na korzeniach, i odwrotnie. W glebie suchej korzenie silniej są owłosione, niż w mokrej. Korzenie roślin wodnych zupełnie pozbawione są włosków, wsysanie pokarmów i wody odbywa się u tych roślin całą powierzchnią zanurzoną w wodzie.

Po każdym przesadzeniu rośliny następuje czasowe jej zwiędniecie, przy wyjmowaniu bowiem z ziemi delikatne włośniki ulegają oberwaniu, korzenie wtedy doprowadzają wodę w niedostatecznej ilości – dopiero gdy zdołają wytworzyć nowe włośniki, wtedy wsysanie wody i pokarmowych składników wraca do pożądanej normy.

Nie tylko rozwój włośników, lecz nawet rozwój korzeni zmienia się w zależności od warunków pokarmowych łub potrzeb rośliny. Jeśli pokarmowe składniki nie są rozmieszczone równomiernie w glebie, to najsilniejszym jest rozwój rozgałęzień korzeniowych w kierunku największego nagromadzenia pokarmów, stąd też baczną uwagę zwracać należy na równomierne rozmieszczenie soli pokarmowych w roli.

Dzięki obecności włośników zwiększa się powierzchnia zetknięcia się korzenia z i zawartymi w niej składnikami pokarmowymi. Jak wielką jest ta powierzchnia, możemy wnioskować z następującego przykładu: obliczono, że sumaryczna długość korzenia pszenicy (jeśli zmierzyć okiem i zsumować wszystkie widzialne okiem rozgałęzienia) wraz z sumaryczną długością włośników wynosi około 3 mil – taką to drogę przebiega w niewielkiej bryle ziemi korzeń pszenicy, nurtując ją wszechstronnie.

Rola jednak włośników nie jest tylko bierną, to j. nie polega wyłącznie na wsysaniu rozpuszczonych w wilgoci ziemnej składników pokarmowych, włośniki poza tern wydzielają pewną kwaśną substancję, rozpuszczającą niektóre składniki mineralne gleby, w wodzie nierozpuszczalne, i na tern polega ich czynna rola w stosunku do zasobów pokarmowych gleby.

Wessane przez włośniki roztwory soli pokarmowych wznoszą się odpowiednimi drogami (rurkami naczyniowymi) ku górze, dochodzą do liści, tu łączą się z wytworzonymi przez roślinę przy procesie przyswajania pierwotnymi związkami organicznymi (mączka, cukry) i z połączenia tego powstaje właściwy pokarm rośliny, który znów odpowiednimi drogami (przez błonę komórkową lub rurkami sitkowymi) krąży po całej roślinie.

Ponieważ sole mineralne w ziemi znajdują się w silnym bardzo rozcieńczeniu, przeto ilość wody, jaka musi przejść przez roślinę, aby dostarczyć jej odpowiedniego zasiłku mineralnego jest bardzo znaczna. Obliczono mianowicie, że przeciętnie na wyprodukowanie jednej wagowej części suchej masy rośliny musi przejść przez nią 300 – 500 wagowych części wody. Czyli, jeśli roślina waży w stanie świeżym nprzkł. 1 funt, to ponieważ sucha jej masa wynosi połowę tej wagi, tj. 0,5 funta, musiało przez nią przejść 150 – 250 funtów wody.